Wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 9 grudnia 2008 r.
I UK 147/08 (OSNP z 2010 r. nr 11-12, poz. 145)
Niezdolność do pracy wskutek choroby zawodowej w rozumieniu art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. Nr 199, poz. 1673 z późn. zm.; poprzednio art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 z późn. zm.) zachodzi wówczas, gdy choroba zawodowa jest istotną przyczyną częściowej lub całkowitej niezdolności do pracy, co oznacza, że bez wynikającego z niej uszczerbku na zdrowiu niezdolność do pracy nie wystąpiłaby.
Podstawę sporu w omawianej sprawie stanowiła decyzja organu rentowego z dnia 2 sierpnia 2005 r., odmawiająca ubezpieczonemu Grzegorzowi r. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową. Po rozpatrzeniu odwołania ubezpieczonego od tej decyzji Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyrokiem z dnia 16 listopada 2006 r. odwołanie oddalił.
Z ustaleń Sądu Okręgowego wynikało, że „ubezpieczony (urodzony w 1948 r.) był zatrudniony pod ziemią jako górnik, a od 1992 r. pobiera emeryturę górniczą. Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w J. decyzją z 1 lutego 1995 r. stwierdził u ubezpieczonego chorobę zawodową – uszkodzenie słuchu. Dnia 20 maja 2005 r. ubezpieczony złożył wniosek o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z chorobą zawodową. Lekarz orzecznik orzeczeniem z 22 czerwca 2005 r. uznał go za całkowicie niezdolnego do pracy, orzekając jednocześnie, że niezdolność ta nie ma związku z chorobą zawodową. W wyniku złożonego sprzeciwu komisja lekarska orzeczeniem z 26 lipca 2005 r. uznała ubezpieczonego za całkowicie trwale niezdolnego do pracy, ustalając datę powstania niezdolności do pracy na 20 maja 2005 r. i przyjmując, że niezdolność do pracy nie pozostaje w związku przyczynowym z chorobą zawodową. Sąd Okręgowy wskazał też, że na rozprawie 16 listopada 2006 r. pełnomocnik ubezpieczonego złożył do akt orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności ubezpieczonego.”
W toku postępowania Sąd I instancji powołał biegłych lekarzy następujących specjalności: laryngolog, otolaryngolog i audiolog. W oparciu o opinię lekarzy biegłych Sąd Okręgowy uznał, że „pohałasowy ubytek słuchu nie zwiększa się wraz z ustaniem narażenia na hałas ponadnormatywny.”
Z przeprowadzonych badań wynikało, że ”ubezpieczony ma słuch wydolny społecznie”, a zatem „większe ubytki słuchu wykazywane w badaniach z lat wcześniejszych (1998-2004) nie są związane z zawodowym uszkodzeniem słuchu.”
Apelacja ubezpieczonego została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 17 grudnia 2007 r. Sąd II instancji podzielił ustalenia faktyczne i prawne Sądu Okręgowego uznając, że „nawet po 15 latach od zaprzestania narażenia na hałas ponadnormatywny niedosłuch nie spowodował niewydolności socjalnej słuchu ubezpieczonego. Nie zostały zatem wyczerpane przesłanki z art. 12 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.” Przepis art. 12 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 z późn. zm.) stanowi, iż częściowo niezdolna do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji.
W ocenie Sądu Apelacyjnego stwierdzenie choroby zawodowej nie jest równoznaczne z wystąpieniem u ubezpieczonego częściowej niezdolności do pracy.
Wyrokiem z dnia 9 grudnia 2008 r. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Grzegorza r., w której ubezpieczony zarzucił m. in. naruszenie art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy wypadkowej z 2002 r., uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach i przekazał temu Sądowi sprawę do ponownego rozpatrzenia , a także orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu wyroku Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że „istotą sporu w niniejszej sprawie jest wykładnia pojęcia „niezdolny do pracy wskutek choroby zawodowej” z art. 6 ustawy wypadkowej z 2002 r., któremu odpowiadało analogiczne określenie „który wskutek choroby zawodowej stał się niezdolny do pracy” w art. 18 ust. 1 ustawy wypadkowej z 1975 r. (z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 z późn. zm.).”
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (aktualnie jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r/ Nr 167, poz. 1322 z późn. zm.), ubezpieczonemu, który stał się niezdolny do pracy wskutek choroby zawodowej, przysługuje renta z tytułu niezdolności do pracy.
Z powołanego przepisu wynika, że choroba zawodowa musi stanowić istotną przyczynę niezdolności do pracy (całkowitej lub częściowej), a zatem „bez wynikającego z niej uszczerbku na zdrowiu niezdolność do pracy nie wystąpiłaby. Taki stan rzeczy istnieje niewątpliwie, gdy choroba zawodowa sama powoduje uszczerbek na zdrowiu, uzasadniający zakwalifikowanie pracownika jako częściowo lub całkowicie niezdolnego do pracy. Zachodzi on jednak również wówczas, gdy sama choroba zawodowa nie uzasadnia uznania pracownika za częściowo lub całkowicie niezdolnego do pracy, jednakże bez wynikającego z niej uszczerbku na zdrowiu niezdolność do pracy nie wystąpiłaby, ponieważ pozostałe przyczyny niezdolności, np. inne choroby, nie wystarczają do jej powstania. W takim przypadku stopień, w jakim choroba zawodowa przyczynia się do niezdolności, nie ma znaczenia, ważne jest to, że przesądza ona o wystąpieniu niezdolności do pracy, stanowiąc jej istotną przyczynę.”
Zdaniem Sądu Najwyższego, w toku postępowania apelacyjnego Sąd II instancji nie zbadał związku pomiędzy chorobą zawodową ubezpieczonego i wystąpieniem u niego całkowitej niezdolności do pracy, a w szczególności nie ustalił, czy choroba zawodowa stanowiła istotną przyczynę tej niezdolności.
Sąd Najwyższy uznał za nietrafne stanowisko, że do uznania powstania niezdolności do pracy wskutek choroby zawodowej konieczne jest, aby choroba zawodowa stanowiła wyłączną przyczynę tej niezdolności.
W kwestii określenia pojęcia „przyczyny istotnej” Sąd Najwyższy wskazał na wyrok z dnia 2 lutego 2000 r. (II UKN 351/99), w którym SN wyrazil pogląd, że przepis art. 26 ust. 1 ustawy wypadkowej z 1975 r. nie uzależnia prawa do renty rodzinnej od tego, aby zgon pracownika był normalnym następstwem choroby zawodowej. Wystarcza, że choroba zawodowa pozostawała w splocie przyczyn, które spowodowały zgon.
To zalążek artykułu.
Pełną treść znajdziecie Państwo zamawiając drukowaną wersję miesięcznika w naszym sklepie internetowym ![]()
Lub korzystając z wersji elektronicznej pisma ![]()
Przydatne linki:
Reklama